Niejakie 6 cm od 13 tygodni sprawia, że nic mi się nie chce- ani stać w kuchni przy słodkościach ani tych słodkości jeść.
Ale jak już się za coś zabrałam to wyszło mi pyszne ciasto.
Dla wielbicieli czekolady, kawy i tiramisu.
Rodzinka chyba była spragniona słodkości bo przy każdym kęsie było słychać miłe mruczenie;)
Tiramisu brownies (blaszka 20x30):*
Ciasto czekoladowe:
- 220g margaryny
- 220g cukru
- 3 jajka
- 200g gorzkiej czekolady
- 120g mąki
- 1 łyżka kawy rozpuszczonej w 1/5szkl. ciepłej wody
- 1 łyżka likieru amaretto
Masa tiramisu:
-500g serka mascarpone
- 150g cukru
- 2 jajka
- 1 łyżka kawy rozpuszczonej w 1/5 szkl. ciepłej wody
- 2 łyżki likieru amaretto
Ciasto czekoladowe:
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej.
Margarynę utrzeć z cukrem.
Pojedynczo dodawać jajka, następnie czekoladę, mąkę, rozpuszczoną kawę oraz likier.
Masa tiramisu:
Wszystkie składniki zmiksować ze sobą do połączenia składników.
Do formy wyłożyć 2/3 ciasta czekoladowego. Następnie przelać masę tiramisu i rozłożyć, przy pomocy łyżki, na wierzch pozostałą część ciasta czekoladowego .
Piec w 170 stopniach przez ok 50 minut.
