Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 czerwca 2013

Gofry...dziś z truskawkami i bitą śmietaną

 
Gofry....
...najlepsze w zimowe wieczory gdy chcemy poczuć trochę lata,
....najlepsze w deszczowe popołudnia gdy chcemy przegonić chmurki,
...najlepsze w środku lata gdy siedzimy w mieście i chcemy poczuć wakacyjny klimat.
 
Gofry ok 8sztuk*:
- 240g mąki
- 25g cukru
- 75g roztopionego masła
- 3 jajka (oddzielnie białka i żółtka)
- 400ml mleka
 
Mąkę, cukier, roztopione masło, żółtka i mleka zmiksować na gładką masę.
Odstawić na 5 minut.
W tym czasie białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli.
Delikatnie wymieszać z pozostałą masą.
Gofrownicę rozgrzać, przetrzeć blaszki olejem.
Piec gofry do zezłocenia ok 3-4 minut.
Podawać z ulubionymi dodatkami
 
a, połowa sukcesu w udanych gofrach to dobra gofrownica z duża mocą - przynajmniej 1000W, ja mam z Lidla i sprawdza się super
 
 

niedziela, 5 maja 2013

Panna Cotta z musem truskawkowym


Aż trudno uwierzyć ale Panna Cottę robiłam po raz pierwszy.
Zawsze wydawał mi się to trudny do wykonania deser a tu proszę -
nie ma chyba nic prostszego i smaczniejszego.
Szkoda tylko, że na efekt trzeba czekać całą noc....ale warto:)
 
Panna Cotta z musem truskawkowym (6 większych porcji):
- 500ml śmietany kremówki
- 500ml mleka
- 150g cukru
- 3 łyżki żelatyny
- laska wanilii lub cukier waniliowy i aromat waniliowy
Mus truskawkowy: 
- 500g truskawek (mogą być mrożone)
- cukier puder (ilość według uznania, ja wykorzystałam ok 1/2 szklanki)
 
Żelatynę namoczyć przez 5 minut w 4 łyżkach zimnej wody.
Do garnka wlać śmietanę kremówkę, mleko, cukier.
Laskę wanilii przeciąć, wyskrobać ziarenka.
 Ziarenka i laskę wrzucić do garnka.
Jeśli nie macie laski wanilii możecie dodać jedno opakowanie cukru waniliowego i kilka kropel aromatu waniliowego.
Całość zagotować, mieszając tak aby cukier się rozpuścił.
Gdy płyn zacznie wrzeć, szybko zdjąć garnek z ognia, dodać żelatynę i energicznie wymieszać do jej rozpuszczenia.
Płyn rozlać do szklanek/miseczek.
Pozostawić do przestudzenia, przykryć folią spożywczą i odstawić do lodówki na noc.
Przygotować mus z truskawek i cukru pudru za pomocą blendera (mrożone truskawki wcześniej rozmrozić)
Przed podaniem, szybko ogrzać szklanki/miseczki w ciepłej wodzie.
Energicznie przełożyć Panna Cotte na talerzyk, polać musem truskawkowym.
 

środa, 6 lutego 2013

Kwadraciki na tłusty czwartek


Jutro Tłusty Czwartek.
Z tej okazji tradycyjnie zajadamy się smakołykami smażonymi w głębokim tłuszczu.
Wspaniale gdy choć jedną pozycję z tej okazji możemy przygotować sami w domu.
Tylko co zrobić gdy mamy dwie lewe ręce w kuchni i ambicje "Perfekcyjnej Pani/Pana Domu"?
Kwadraciki mogą uratować sytuację ;)
Są bez drożdży, bez sera...takie samo smażone ciasto ale jakże pyszne gdy jeszcze cieplutkie obficie posypiemy cukrem pudrem i zjemy z kubkiem herbaty...nie wiadomo kiedy zniknęła cała ich miska ;)
Takie o tłuszczowe zapychajki;)
 
Kwadraciki na Tłusty Czwartek:
- 400g mąki
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 30g masła
- 50g cukru
- 2 jajka
-125ml mleka
- 1 kieliszek wódki
 
olej do smażenia
cukier puder
 
Wszystkie składniki na ciasto zagnieść ze sobą.
 Jeśli ciasto wyjdzie zbyt lepkie dosypać trochę mąki.
Ciasto rozwałkować na ok 3 mm.
Wyciąć duży prostokąt lub jeśli potraficie to od razu rozwałkujcie ciasto na taki kształt-mi nigdy się to nie udaje;) i z niego wykrawać malutkie kwadraciki około 3cm x 3 cm.
W wysokiej patelni lub garnku rozgrzać tłuszcz, smażyć kwadraciki do lekkiego zezłocenia.
Jeszcze ciepłe obficie posypać cukrem pudrem

piątek, 25 stycznia 2013

Pączki hiszpańskie- gniazdka


Pączki tak zwane hiszpańskie to ulubione pączki mojego męża.
Ja przekonałam się do nich dopiero niedawno i smakują mi tylko z jednej cukierni.
Karnawał w pełni, tłusty czwartek coraz bliżej postanowiłam więc, że spróbuje usmażyć je w domowym zaciszu.
Pączki wydawały mi się skomplikowane w robocie ale okazało się, że przepis na nie jest bardzo prosty.
Niestety prosty przepis nie jest równy prostemu wykonaniu- trochę się namęczyłam ale efekt jest zadowalający a mąż zachwycony i już prosi o kolejną porcję.
Wprowadzę drobne modyfikacje i będzie idealnie :)
Spróbujecie?

Pączki hiszpańskie ok. 15 szt. (już po moich poprawkach)*:
- 200g mąki
- 100g masła
- 1 szkl. wody
- 4 jajka

olej do smażenia (użyłam oleju rzepakowego ale kompletnie nie mam w tym temacie doświadczenia, może na innym tuszczu się smaży lepiej...?)

Lukier:
- 1 szkl cukru pudru
- 2 łyżki ciepłej wody

Wodę zagotować z masłem.
 Zdjąć z palnika i na raz wsypać do wrzątku przesianą mąkę. 
Ucierać aż masa stanie się gładka a ciasto będzie odchodzić od ścianek garnka. 
Delikatnie przestudzić. 
Ciasto zmiksować z kolejno wbijanymi jajkami. 
Przełożyć do szprycy cukierniczej.
Papier do pieczenia delikatnie natrzeć olejem. 
Wyciskać ciasto tworząc kółka o średnicy ok 8 cm. 
Opcjonalnie można ułatwić sobie sprawę i wyciskać z ciasta paski aby potem zamiast tradycyjnego kształtu pączków uzyskać paluchy.
 Każdy krążek z ciastem wyciąć wraz papierem (można tez wcześniej przygotować wycięte z papieru kwadraty na które będziemy wyciskać ciasto ale chyba łatwiej i szybciej jest wycinać papier z ciastem). 
Rozgrzać olej w garnku lub w głębokiej patelni. 
Smażyć pączki układając papierem do góry. 
Po około minucie papier odchodzi. 
Smażyć pączki z każdej strony po 3-4 minuty, gotowe odsączyć na ręczniku papierowym.
Przygotować lukier ucierając cukier puder z wodą. 
Lukier powinien być dosyć rzadki.
Polukrować pączki.
Jeść :)



 

środa, 1 lutego 2012

Malutkie pączuszki


Tłusty Czwartek coraz bliżej.
Macie ochotę na świeżego, mięciutkiego, malutkiego pączusia??

Malutkie pączusie (mi wyszło ok.60sztuk)*
- 500g mąki pszennej
- 1 szkl. mleka
- 3 żółtka
- 1 jajko
- 50g cukru
- 3 łyżki oleju
- 1 łyżka spirytusu/ lub wódki
- 20g świeżych drożdży lub 7g drożdży suszonych (ja takich użyłam)
- cukier puder i gorąca woda na lukier
- olej do smażenia

Mąkę wymieszać z drożdżami (ze świeżych drożdży najpierw zrobić rozczyn).
Dodać pozostałe składniki i wyrabiać przez kilka minut aż ciasto będzie gładkie i miękkie.
Ciasto będzie lepkie, postarajcie się dosypywać jak najmniej mąki. 
Z wyrobionego ciasta uformować kulę i odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 -1,5 godziny.
Po tym czasie ciasto ponownie delikatnie wyrobić, rozwałkować dosyć grubo i wykrawać kółka za pomocą kieliszka.
Krążki odstawić jeszcze na ok 10-15minut.
Rozgrzać tłuszcz i smażyć pączki z obu stron do ze złocenia.
Na lukier rozetrzeć 2 szkl. cukru pudru z 4 łyżkami ciepłej wody.
Lukier powinien być dość płynny, jego gęstość regulujemy dolewając wody lub dosypując cukru pudru. Przestudzone pączki obtoczyć w lukrze.

środa, 25 stycznia 2012

Karnawałowe Serowe Oponki

Serowe oponki- pyszny karnawałowy smakołyk.
Najlepsze jeszcze ciepłe, oprószone cukrem pudrem.

Serowe oponki (ilość mieszczaąca się w duużej misce):
- 0,5 białego sera trzykrotnie mielonego
- 3 szkl. mąki (lub więcej jeśli ser jest mokry)
- 3 jajka
- 1 szkl. cukru
- 1 łyżeczka spirytusu
- łyżeczka sody oczyszczonej (ewentualnie proszku do pieczenia)
- kilka kropel aromatu waniliowego
- olej do smażenia
- cukier puder

Wszystkie składniki ze sobą zagnieść na zwarte, nie klejące się ciasto.
Rozwałkować dość grubo (ok. 0,5 cm).
 Wykrawać kółka np. szklanka i środek np. kieliszkiem robiąc dziurkę.
Smażyć na głębokim,rozgrzanym oleju rumieniąc z obu stron.
 Oponki odsączyć na ręczniczku papierowym.
 Przełożyć do miski i obficie obsypać cukrem pudrem.

piątek, 3 czerwca 2011

Knedle z truskawkami

Truskawki zaczynają osiągąć przyzwoite ceny.
Czas rozpocząć truskawkowe szaleństwo....
koktajle, dżemy, ciasta, mufinki i ...........
.......kneeeeeeeeeedleeeeeeeeee.
Dziś na  obiad knedle- pyszne, polskie ziemniaczane kluski z ukrytym owocem w środku.

Knedle z truskawkami ok 35 sztuk:
- 500g ziemniaków
- 300g mąki
- 2 jajka
- szczypta soli i cukru
- ok. 500g truskawek świeżych choć mrożone też mogą być ale o tej porze roku byłby to grzech ;)

Ziemniaki gotujemy dzień wcześniej.
Jeszcze ciepłe przeciskamy przez praskę ewentualnie rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków.
Ziemniaki łączymy z mąką, jajkiem, solą i pierzem.
Zagniatamy ciasta, rolujemy w wałeczek.
Odcinamy plasterki ciasta (ok. 1cm grubości).
W dłoni formujemy placek, w środek kładziemy truskawkę (jeśli jest bardzo duża to pół).
Opcjonalnie można posypać cukrem.
Ciasto sklejamy od góry i w dłoni formujemy kuleczkę.
Gotowe knedle obgotowujemy w osolonej wodzie ok 5 min (aż wypłyną).
Spożywamy polane bułką tartą i cukrem i kwaśną śmietaną.

Mniam :)

niedziela, 12 grudnia 2010

Cytrynówka


Cytrynówka na ok. 1 l:
- 0,5 l spirytusu
- 4 cytryny
- 2 szklanki ciepłej, przegotowanej wody
- 1 szkl. cukru
- 1,5 łyżki miodu

Przygotowujemy dwa słoiki.
Cytryny dokładnie myjemy i obieramy ze skórki. Z każdej cytryny wycisnąć sok.
W pierwszym słoiku rozpuszczamy cukier i miód w wodzie a następnie dodajemy sok z cytryny.
W drugim słoiku umieszczamy skórki od cytryn, zalewamy je spirytusem, słoik zakręcamy.

Słoiki odstawiamy na 24 godziny.

Po tym czasie zawartość pierwszego słoika przelewamy przez sitko aby usunąć cytrynowy osad, z drugiego słoika usuwamy cytrynową skórkę.
Obie części mieszamy razem i przelewamy do butelek.
Gotową cytrynówkę odstawiamy do przegryzienia się.
Im dłużej będzie leżakować tym będzie lepsza.
Zaleca się odczekanie dwóch tygodni ale wcześniejsza konsumpcja nie zaszkodzi :)
Podawać mocno schłodzoną.

sobota, 27 listopada 2010

Pancakes- amerykańskie śniadanko


Amerykańskie śniadanie...czemu nie?!
Tradycyjnie z syropem klonowym, choć ja wole z owocowym jogurtem lub dżemem :)

Pancakes dla 4 głodnych osób:
- 2 kubki mąki
- 2 jajka
- 1 1/2 kubka mleka
- 75 gr roztopionej margaryny
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 czubate łyżeczki cukru
- szczypta soli

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Smażyć na suchej rozgrzanej patelni.


wtorek, 9 listopada 2010

Romantyczna kolacja?? Makaron tagliatelle z krewetkami


"Mężczyzna to mężczyzna. Ale przystojny mężczyzna to zupełnie coś innego." — Louise de Vilmorin
....a gotujący mężczyzna to już zupełna bajka.

Moja osobista druga połówka ostatnio zaskoczyła mnie przygotowaną przez siebie kolacją.
I nie była to byle jak 'jajecznica' ale pięknie podany makaron tagliatelle z krewetkami.
Do tego białe wino, świece, przyjemna muzyczka..... reszta bez szczegółów ;)

Danie wyjątkowo udane dlatego oficjalnie chwalę się moim P. i za jego zgodą, dzielę się z Wami przepisem.

Makaron tagliatelle z krewetkami (dla 2 osób):

- 250 g makaronu tagliatelle (np. firmy Prima Gusto)
- 750g obranych krewetek tygrysich
- główka czosnku
- pęczek pietruszki
- 0,5 pęczeku koperku
- 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
- oliwa z oliwek
- szczypta chili
- sól, pieprz
- mały kieliszek białego wytrawnego wina

Makaron ugotuj zgodnie z instrukcja na opakowaniu.
Na patelni rozgrzej 6 łyżek oliwy, wrzuć przeciśnięty przez praskę czosnek (cała główka) i chili.
Kiedy czosnek zacznie się rumienić, dodaj krewetki i obsmażaj je przez minutę.
Dodaj białe wino oraz łyżeczkę koncentratu pomidorowego i duś całość przez kilkanaście minut.
Dopraw solą i pieprzem.
Posiekaj drobno pietruszkę i koperek, dodaj do krewetek.
Wymieszaj makaron z krewetkami.

Podawać przy blasku świec i kieliszku białego wina

czwartek, 7 października 2010

Roladki z piersi kurczaka nadziewane suszonymi pomidorami...z dedykacja dla K.



Po powrocie z urlopu na skrzynce mailowej czekała na mnie wiadomości od K. z prośbą o pomoc w doborze menu na sobotni obiadek z przyjaciółmi.
Deser wybrałyśmy bez problemu ale co podać jako danie główne??
Żeby bylo nie banalnie ale smacznie i szybko??
Wstępnie K. wybrała tartę z poprzedniego wpisu ale dziś zaproponuje jeszcze roladki z piersi kurczaka nadziewane suszonymi pomidorami.
Równie łatwe, szybkie i smaczne.


Potrzebujemy:

- pierś z kurczaka (na dwie osoby biorę jedną podwójna pierś z której wyjdą cztery roladki)
- kulkę mozzarelli
- słoiczek suszonych pomidorów
- rukola (opcjonalnie)
- sól
- pieprz
- suszona bazylia

Pierś z kurczaka umyć i oczyścić z błonek, rozciąć na dwa filety.
 Każdy filet przekroić wzdłuż tworząc cztery płaty.
Delikatnie rozbić je tłuczkiem, oprószyć solą, pieprzem i bazylią.
Na każdy płat położyć suszonego pomidora i plasterek mozzarelli (opcjonalnie listek rukoli).
Pierś zwinąć ciasno w roladkę, jeśli się rozwija można pomóc sobie wykałaczką.
Roladki oprószyć bazylii.
Smażyć na rozgrzanej patelni używając oliwy ze słoiczka po suszonych pomidorach.

Podawać z sypkim ryżem i mieszanką ulubionych sałat.

czwartek, 23 września 2010

Słoneczna tarta z krewetkami, pomidorami i mozzarellą


Czy to już jesień ??
Poranki mgliste i chłodne, słońce już nie grzeje tak jak kilka tygodni temu, grube skarpety z owieczką zawsze są pod ręką, hektolitry ciepłej herbaty z cytryna no i ten kalendarz który dziś wskazuje 23 wrzesień - astronomiczna jesień.
Ja się nie dam....jeszcze przez chwile....
Choć zapach  szarlotki, cynamonu powoli gości w mojej kuchni, dziś łapiąc ostatnie promienie słońca proponuje Wam słoneczną tartę z krewetkami, pomidorami i mozarellą

Potrzebujemy:

ciasto:
- 1 jajko
- 200g maki
-125g  masla

nadzienie:
- kilka krewetek koktajlowych
- ok. 8 szt. pomidorów suszonych
-  pomidor
-  kulka mozarrell
-  kilka listków śiwezej bazyli
- 2 jajka
- 150 ml śmietany


Składniki na ciasto zagnieść, uformować kulkę i schłodzić w zamrażalce ok. 20 min.
W międzyczasie podsmażyć krewetki na maśle z przeciśniętym przez praskę ząbkiem czosnku, pomidora pokroić w kostkę a mozzarelle na paski.
Ciasto wyjąć z zamrażalki, delikatnie rozwałkować i przełożyć do formy na tartę. Ciasto można też wylepić palcami a formę do tarty z powodzeniem może zastąpić zwykła tortownicą, przy czym pamiętajcie o wylepieniu ciasta na odpowiednią wysokość.
Ciasto nakłuwamy widelcem i wstawiamy do piekarnika na ok. 15 w temperaturze 200 stopni.
Na podpieczonym cieście rozkładamy krewetki, pomidory suszone, pomidora i mozaraelle. Posypujemy listkami bazylii.
 Jajka roztrzepujemy ze śmietana, dodajemy sól, pieprz i polewamy ciasto.
 Piec w temperaturze 200 stopni ok. 30-40 min.
Nadzienie powinno zgęstnieć i przybrać złoty kolor.

wtorek, 14 września 2010

Leczo - jednogarnkowe danie dla każdego




Prosto z Węgier, jednogarnkowe danie.
Łatwe w przygotowaniu i zawsze smaczne.
I chyba pierwsze w życiu które mi tak smakowało.....
......Leczo.

Na porcję dla dwóch bardzo głodnych osób potrzebujemy:

- 3 czerwone papryki
- 2 białe papryki
- 2 duże pomidory (ja miałam naprawdę olbrzymy)
- kiełbasa (ja uzyłam podwawelską w ilości ile kto lubi)
- 1 duża cebula
- 2 łyżeczki koncentaru pomidorowego (opcjonalnie)
- 3 łyżki ostrej papryki
- 2 łyżeczki słodkiej papryki
- sól, pieprz, suszona bazylia, suszone oregano

Cebulę pokroić na cztery części a następnie w piórka. Paprykę oczyścić i pokroić w cienkie plasterki. W dużym garnku rozgrzać oliwę, zeszklić cebulę i dodać paprykę. Dolać ok. 0,5 szklanki wody i dusić pod przykryciem ok. 15 min. Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skórki, pokroić w kostkę i dodać do garnka. Kiełbasę pokroić w półplasterki i podsmażyć na osobnej patelni. Dodać do warzyw. Całość przyprawić papryką ostrą i słodka, koncentratem pomidorowym, bazylią, oregano oraz solą i pieprzem. Całość dusić ok. 15 min.
Leczo najlepsze jest na drugi dzień ze świeżym pieczywem 

poniedziałek, 6 września 2010

Na niedzielne śniadanko - pasta z jajkiem i wędzoną makrelą



Śniadanko - mój ulubiony posiłek.
 W tygodniu to głównie płatki z jogurtem jednak w weekend śniadanie musi być wyjątkowe.
Kubek ulubionej herbaty, świeże pieczywo i na przykład pasta z jajkiem i wędzoną makrelą.

Pasta z jajkiem i wędzoną makrelą: 
- 1 średnia wędzona makrela
- 3 jajka
- 2 -3 ogórki kiszone
- szczypiorek
- majonez
- pieprz, sól

Zaraz po przebudzeniu wstawiamy jajka i gotujemy je na twardo. Na czas ich gotowania wracamy do łóżka na ostatnie minuty pod ciepłą kołderką. Ugotowane jajka odkładamy do przestudzenia a my przechodzimy do porannej toalety. Odświeżeni i pełni energii obieramy makrelę. Mięso przekładamy do miseczki, jajka ścieramy na tarce o dużych oczkach, ogórki kroimy w drobną kostkę, szczypiorek siekamy. Wszystkie składniki mieszamy, doprawiamy majonezem , pieprzem i solą ( sól opcjonalnie, makrela sama w sobie jest już słona).
Podajemy ze świeżym pieczywem.

czwartek, 2 września 2010

Pierogi ruskie


Pierogi ruskie....nic dodać nic ująć :)
Najlepsze oczywiście od babci ale, że do Warszawy mam 360 km to na codzień trzeba sobie jakoś radzić.
Mąż bynajmniej nie narzeka ;)

Na ok.70 pierożków potrzebujemy

Ciasto:
-3 szklanki  mąki
-szklanka ciepłej wody
-łyżka oliwy
-sól

Farsz ruski:
- 0,5 kg ziemniaków
- 300 g twarogu póltustego
- 2-3 cebule
-sól, pieprz

Ziemniaczki gotujemy ( najlepiej dzień wcześniej),przestudzone przeciskamy przez praskę do ziemniaków lub traktujemy tłuczkiem. Podobnie postępujemy z twarogiem. Cebulkę drobno kroimy i podsmażamy na złoto. Wszystkie składniki mieszamy razem doprawiając solą i pieprzem.

Ciasto: Zagniatamy mąkę z wodą, oliwą i solą.

Ciasto cieniutko rozwałkowujemy. Wycinamy szklanka kółka, nakładamy łyżeczkę farszu i sklejamy na tradycyjny kształt pieroga.

Gotujemy w lekko osolonej wodzie aż wypłyną.
Podajemy z podrumienioną cebulką.

piątek, 27 sierpnia 2010

Naleśniki



Nie znam osoby która nie lubiłaby naleśników.
Są szybkie, proste i można je przygotować na tysiące sposobów.
No i któż nie potrafi ich zrobić....

Dziś, dziele się z Wami moim przepisem na naleśniki.
Przepis, dzięki któremu naleśnik na mojej patelni, na mojej kuchence, z moich dłoni wreszcie wychodzi tak jak wyjść powinien.
Jeśli ktoś z Was nie znalazł jeszcze swojego naleśnikowego ideału polecam spróbować tą wersje.
Może skradnie i Wasze serca....?

Naleśniki (przepis podstawowy)* na 7-8 sztuk

-100 g mąki
-2 jajka
-300ml mleka
-1 łyżka oleju
-sól

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Ciasto odstawić na 10-15 min. Smażyć na patelni przetartej ręcznikiem papierowym nasączonym oliwą.


Podstawowy przepis to i podstawowe nadzienie - biały ser:

-250 g bialego sera
- 1 jajko
-cukier waniliowy

Miksujemy składniki, mase serową rozsmarowujemy na naleśnikach, zwijamy w rulonik i ponownie smażymy na masełku.






czwartek, 12 sierpnia 2010

Kotleciki z grilla w towarzystwie sałatki z pomidora i mozzarelli





Na pomidorki nadchodzi czas....
a pomidor + mozzarella = idealna para
dodajmy do tego grilowane kotleciki....i obiad gotowy.


Salatka z pomidorem i mozzarellą:

-2 duże, dojrzałe pomidory
-kulka mozzarelli
-świeża bazylia
-oliwa z oliwek
-ocet balsamiczny
-sól, pieprz


Pomidory  i ser kroimy w plastry (ja pomidory wcześniej wyparzam i obieram ze skórki), układamy na talerzu przekładjąc pomidory serem. Całość opruszyć solą i pieprzem. Kilka listków świeżej bazyli posiekać i posypać pomidory. Całość skropić octem balsamicznym i oliwą z oliwek.



Grilowane kotleciki:
-500g mielonego mięsa z indyka
-ząbek czosnku
-cebulka
-przyprawy (przyprawa gyros, curry, suszona bazylia, ostra papryka, sól, pieprz)


Cebulkę drobno szatkujemy, czosnek przeciskamy przez praskę - dodajemy do mięsa. Przyprawiamy łyżeczką przyprawy gyros, łyżeczką curry, solą, pieprzem i bazylia. Mięso odkładamy do lodówki na co najmniej godzine.
Formujemy małe kotleciki i grilujemy lub ewentualnie smażmymy na patelni.

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Placuszki śniadaniowe z otrębami dla wielbicieli dr. Dukana




Dukan, Protal, dieta białkowa...kto z Nas jeszcze nie zna tych pojęć ?!
W marketowych koszykach od razu widać kto jest na diecie białkowej - nabiał 0%, kurczak i otręby to ich znak rozpoznawczy :)
I moja rodzinka uległa urokowi dr. Dukana.
Wraz z rozpoczęciem diety na stałe jako pozycja śniadaniowa zagościły u Nas placuszki z otrębami.
Placuszki są świetna alternatywą dla tradycyjnych pancake'ów.

Na jedną porcję potrzebujemy:
-3 łyżki otrębów owsianych
-3 łyżki jogurtu naturalnego
-1 jajkoszczypta solisłodzik (opcjonalnie)


Wszytskie składniki miksujemy razem. Smażymy na patelni teflonowej bez tłuszczu.
Jemy z ulubionym jogurtem owocowym, oczywiście light.


Placuszki można też przygotowac na sposób wytrawny dodając do masy ulubione zioła i podając np. z serkiem wiejskim i pomidorem ( II faza)

sobota, 7 sierpnia 2010

Drożdżowy warkocz z serem





Ciasto drożdżowe kojarzy mi się z moją babcią Wiesią.
Zapach ciepłej drożdzówki, smak kruszonki namiętnie wydłubywanej z ciasta.
Dziś i w moim mieszkaniu od rana unosił się zapach drożdżowego ciasta
 bo oto popełniłam Drożdżowy Warkocz z serem.


Na dwa warkocze potrzebujemy:
-2 i 1/2 szklanki mąki
-1/2 kostki masła
-1/2 łyżeczki soli
-1 opakowanie suszonych drożdży
-1/4 szklanki cukru
-1/2 szklanki mleka
-2 jajka


Masa serowa:

-250 g twarogu póltustego
-1 żółtko
-1/2 szklanki cukru pudru lub drobnego cukru
-1/2 cukru waniliowego


Masło rozpuszczamy i studzimy.
W ciepłym mleku rozpuszczamy drożdże z łyżeczka cukru. Odstawiamy na 10 min aż drożdże ruszą.
Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy cukier, jajko, sól, drożdże i wyrabiamy ciasto, na koniec dodajemy masło i ponownie wyrabiamy.
Ciasto będzie klejące - takie ma być.
Podsypujemy mąka i wstawiamy do lodówki na noc.
W wersji ekspresowej wystarcza 2 godziny.


Następnego dnia, ciasto dzielimy na dwie części i każdą z nich wałkujemy na kształt prostokąta, cisato powinno być dość cieńkie. Na wierz rozsmarowujemy mase serowa pozostawiając po 1,5- 2 cm brzegów ( wszytskie składniki na masę miksujemy na gładką masę).




Rolujemy wzdłuż dłuższego brzegu ciasto na roladę, sklejamy brzegi, rozcinamy przez środek pozostawiając ok. 3 cm nierozciętego ciasta na jednym końce.





Następnie przeplatamy ze sobą dwa powstałe fragmenty ciasta tak aby powatł warkocz. Warkocz układamy na blaszce wylozonej papierem do pieczenia i odsatwiamy do wyrośnięcia na godzinę lub do podwojenia objętości.




Pieczemy przez 30 min w 180 oC, pilnując aby cisato nie zaczeło się przypalać od góry.


Jak na drożdzowy debiut wyszło pysznie choć nad efektem wizualnym nalezałoby jeszcze popracować ;)
Następnym razem warkocz będzie z nadzieniem jabłkowym :)

Polecam, to jest naprawdę proste !!!