Pączki tak zwane hiszpańskie to ulubione pączki mojego męża.
Ja przekonałam się do nich dopiero niedawno i smakują mi tylko z jednej cukierni.
Karnawał w pełni, tłusty czwartek coraz bliżej postanowiłam więc, że spróbuje usmażyć je w domowym zaciszu.
Pączki wydawały mi się skomplikowane w robocie ale okazało się, że przepis na nie jest bardzo prosty.
Niestety prosty przepis nie jest równy prostemu wykonaniu- trochę się namęczyłam ale efekt jest zadowalający a mąż zachwycony i już prosi o kolejną porcję.
Wprowadzę drobne modyfikacje i będzie idealnie :)
Spróbujecie?
Pączki hiszpańskie ok. 15 szt. (już po moich poprawkach)*:
- 200g mąki
- 100g masła
- 1 szkl. wody
- 4 jajka
olej do smażenia (użyłam oleju rzepakowego ale kompletnie nie mam w tym temacie doświadczenia, może na innym tuszczu się smaży lepiej...?)
Lukier:
- 1 szkl cukru pudru
- 2 łyżki ciepłej wody
Wodę zagotować z masłem.
Zdjąć z palnika i na raz wsypać do wrzątku przesianą mąkę.
Ucierać aż masa stanie się gładka a ciasto będzie odchodzić od ścianek garnka.
Delikatnie przestudzić.
Ciasto zmiksować z kolejno wbijanymi jajkami.
Przełożyć do szprycy cukierniczej.
Papier do pieczenia delikatnie natrzeć olejem.
Wyciskać ciasto tworząc kółka o średnicy ok 8 cm.
Opcjonalnie można ułatwić sobie sprawę i wyciskać z ciasta paski aby potem zamiast tradycyjnego kształtu pączków uzyskać paluchy.
Każdy krążek z ciastem wyciąć wraz papierem (można tez wcześniej przygotować wycięte z papieru kwadraty na które będziemy wyciskać ciasto ale chyba łatwiej i szybciej jest wycinać papier z ciastem).
Rozgrzać olej w garnku lub w głębokiej patelni.
Smażyć pączki układając papierem do góry.
Po około minucie papier odchodzi.
Smażyć pączki z każdej strony po 3-4 minuty, gotowe odsączyć na ręczniku papierowym.
Przygotować lukier ucierając cukier puder z wodą.
Lukier powinien być dosyć rzadki.
Polukrować pączki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz