sobota, 17 grudnia 2011

Piernik przekładany powidłami z polewą czekoladową

Na zbliżające się święta- szybki piernik.
Nie musi leżakować, jest wilgotny i miękki.
Przełożony powidłami śliwkowymi smakuje jak pierniczki alpejskie.
Wystarczy upiec, wystudzić i zjeść :)
Możecie dodać do ciasta bakalii, przełożyć go powidłami lub nie robić nic.
Ale o polewie czekoladowej nie zapomnijcie !

Szybki piernik (keksówka po spodzie 8cm x 22cm)
- 1/2 szkl.miodu
- 1/2 szkl. cukru + 1 łyżka cukru na karmel
- 1/2 szkl. mleka
- 1 1/2 szkl. mąki
- 2 jajka
- 50g margaryny
- ok.10g przyprawy do piernika
- 1 łyżeczka cynamony
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka kakao
Polewa:
- 200g gorzkiej czekolady
- 2 łyżeczki oleju

Łyżkę cukru podprażyć na suchej patelni do uzyskania karmelu.
W rondelku zagotować miód, margarynę, przyprawę do piernika, cynamon i karmel.
 Ostudzić.
Do masy dodawać po kolei, dokładnie mieszając każdy składnik:
 cukier, mleko, kakao, żółtka oraz mąkę wymieszaną z sodą (proszkiem do pieczenia).
Na tym etapie dodajcie bakalii jeśli taką wybierzecie wersję.
Białka ubić na sztywną pianę, przełożyć do masy i delikatnie wymieszać łyżką.
Formę wysmarować masłem i obsypać bułką tartą
Masę przełożyć do formy.
Piec na termoobiegu w temperaturze 170 stopni około 1 godziny.
Lekko przestudzony piernik wyjąć z formy a gdy w pełni wystygnie przełożyć powidłami.
Czekoladę połamać na kawałki i rozpuścić w kąpieli wodnej wraz z dwoma łyżeczkami oleju.
Przestudzoną polewą polać ciasto.

Smacznego :)

wtorek, 13 grudnia 2011

Red Velvet Cake - czerwoniasty urodzinowy torcik


Kilka dni temu miałam urodzinki,
jak co roku 18-ste :)
Urodziny to znakomita okazja do wypieku tortów i ciast tortopodobnych.
Dla siebie zmajstrowałam czerwony torcik.
Ciasto atrakcyjne wizualnie, całkiem proste w wykonaniu, w smaku raczej zwykłe.
Choć zostało zjedzone na tyle szybko, że do zdjęcia udało mi się wyrwać jedynie ostatni kęs.
A może to ja jestem smakowo wymagająca :P

Red Velvet Cake (tortownica 24-26cm)*:
- 2 1/2 szkl. mąki
- 1 szkl. cukru
- 1 łyżka kakao
- łyżeczka soli
- 2 jajka
- 1 1/2 szkl. oleju
- 1 szkl. maślanki lub kefiru
- łyżeczka aromatu waniliowego
- 1 łyżka octu winnego lub soku z cytryny
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- co najmniej 20ml czerwonego barwnika w płynie
Krem:
- 600g serka mascarpone
- 250 ml śmietany kremówki
- śmiatana-fix
- 3 łyżki cukru pudru
- aromat waniliowy
oraz opcjonalnie np. dżem malinowy

Potrzebujemy 2 blaty ciasta. Jeśli nie macie możliwości upieczenie dwóch placków jednocześnie, składniki podzielcie na pół i przygotujcie dwie masy oddzielnie.

Mąkę, kakao, sól i cukier wymieszać w misce.
W drugiej misce jajko roztrzepać widelcem, dodać olej, maślankę, aromat waniliowy oraz barwnik. Wymieszać.
Mokre składniki przelać do suchych.
Całość wymieszać łyżka, kręcąc w jedną stronę tylko do połączenia składników.
Blaszkę wysmarować masłem (dno i brzegi), dno wyłożyć papierem do pieczenia.
Zaraz przed pieczeniem (Ważne) wlać do szklanki ocet, dodać sodę oczyszczoną.
 Powstałą pianę szybko przelać do masy, wymieszać i przełożyć do formy.
Piec w 180 stopniach na termoobiegu ok. 30 minut lub do 'suchego patyczka'.

Krem:
Serek mascarpone delikatnie ubić z aromatem śmietankowym i cukrem pudrem.
 Oddzielnie ubić śmietanę kremówkę z fixem.
 Ubitą śmietanę przełożyć do serka i delikatnie wymieszać łyżką.

Blat posmarować dżemem (u mnie malinowy) i kremem pozostawiając część na wierzch i boki. Wierzch można posypać okruszkami z ciasta które ciężko dostać ponieważ ciasto wyrasta bardzo równo.
Ja delikatnie zeskrobałam wierzch z każdego placka:)
Przechowywać w lodówce


* przepis pochodzi z Moje wypieki

piątek, 2 grudnia 2011

Pani Walawska - Pysznotka


Pani Walawska (blaszka 20cm x 30cm)
Kruche ciasto:
- 500g mąki
- 6 żółtek
- 200g margaryny
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 szkl. cukru pudru
Masa budyniowa:
- 500ml mleka
- 3 łyżki mąki pszennej
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 2 żółtka
- 3 łyżki cukru
- kilka kropel aromatu migdałowego
- 100g margaryny
dla mniej ambitnych
- 2 budynie śmietankowe
- 500ml mleka
- 3 łyżki cukru
- kilka kropel aromatu migdałowego
- 100g margaryny
Beza:
- 6 białek
- 1 szkl cukru
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej

oraz
- słoik dżemu porzeczkowego
- ok.100g płatków migdałowych

Ciasto:
Wszystkie składniki zagnieść.
Ciasto podzielić na dwie części i schłodzić.
Białka ubić na sztywną pianę.
Następnie stopniowo dodawać cukier a na końcu mąkę ziemniaczaną.
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenie.
Spód wylepić jedną częścią ciasta, na nią wyłożyć część dżemu porzeczkowego oraz pół bezy
(jeśli pieczecie dwa blaty oddzielnie bezę przygotujcie bezpośrednio przed pieczeniem każdego spodu dzieląc wcześniej składniki na pół).
Wierzch obsypać płatkami migdałowymi.
Całość piec w 175 stopniach na termoobiegu przez ok. 40 min.

Krem budyniowy:
Zagotować z cukrem 250ml mleka.
Pozostałe 250ml zmiksować z mąka pszenną, ziemniaczaną i żółtkami.
Zagotować jak budyń. Przestudzić.
Margarynę utrzeć na puch, stopniowo dodawać budyń oraz aromat migdałowy.
W łatwiejszej wersji ugotować dwa budynie w 500ml mleka z trzema łyżkami cukru.
Przestudzony budyń utrzeć z margaryną oraz aromatem migdałowym.

Przestudzudzone blaty przełożyć kremem budyniowym.
Schłodzić

środa, 16 listopada 2011

Trójwarstwowe ciasto 3BIT


Przpis o który towarzystwo już mocno zabiegało.
Trójwarstwowe ciacho 3BIT.
Moim zdaniem nie ma co się sugerować nazwą popularnego batonika
 bo prócz poziomu słodkości ciasto ma nie wiele wspólnego ze sklepowym 3BIT'em.
Jedno jest pewne,
 moja dzisiejsza propozycja dla Was jest o wiele pyszniejsza od oryginalnego 3BIT'a.
I oczywiście banalna w wykonaniu:)

3BIT  (blaszka 20 x 30):
- ok.500g herbatników
- 500ml śmietany kremówki
- 2 śmietan-fixy
- 2 budynie waniliowe bez cukru
- puszka mleka skondensowango lub 400g masy krówkowej (ja użyłam o smaku czekoladowym)
- 150g margaryny
-2 łyżki cukru

Jeśli korzystacie z mleka w puszce zacznijcie od jego gotowania w wodzie przez 2 godziny.
Budyń gotujemy w 500ml mleka z dwoma łyżkami cukru.
Przestudzony ucieramy z margaryną.
Śmietanę kremówkę ubijamy z fixem.
Na formie układamy kolejno warstwę herbatników-masę krówkową-herbatniki-masa budyniową-herbatniki-śmietana kremówka.
Całość obsypujemy startą czekoladą lub czekoladową posypką.
Ciasto schodzić w lodówce przez noc
KONIEC:)

czwartek, 20 października 2011

Jabłecznik z kratką

Jesiennie......
Jabłecznik z kratką.

Jabłecznik z kratką (okrągła forma ok.25cm):
Ciasto:
- 2 szkl. mąki
- 2 jajka
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 szkl. cukru
- 200g margaryny
- kilka kropel aromatu waniliowego
Jabłka:
-ok.1 kg jabłek
- łyżeczka cynamonu
- łyżeczka przyprawy do szarlotki Kamis(opcjonalnie)
-przy kwaśnych jabłkach trochę cukru 
-płatki migdałowe (opcjonalnie)

bułka tarta

Składniki na ciasto zagnieść w kule. 
Częścią ciasta wylepić dno i brzegi blaszki. 
Pozostałe ciasto schłodzić w zamrażarce. 
Ciasto podpiec w piekarniku przez ok.10 min w 170 stopniach.

Jabłka obrać, wydrylować i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. 
Podsmażyć w garnku wraz z cynamonem i przyprawą aż otrzymamy jabłkowy mus. 
Spód podsypujemy bułką tartą która wchłonie nadmiar wilgości z jablek.
Mus wykładamy na podpieczony spód.
 Posypujemy płatkami migdałowymi
Schłodzone ciasto rozwałkowujemy, wycinamy paseczki i układamy na musie tworząc kratkę...
w łatwiejszej wersji z jakiej ja skorzystałam 
odrywamy kawałek ciasta, rolujemy w cienki wałeczek, spłaszczamy i mamy gotowy pasek:)

Całość pieczemy w 180 stopniach przez ok. 40min na termoobiegu.
Przestudzone ciasto można posypać cukrem pudrem.
Smacznego!!!

piątek, 30 września 2011

Kruche ciasto z malinami i budyniową pianką

Kruche ciasto z malinami i budyniową pianką (blaszka 20 x 30)*:
- 2,5 szkl. mąki
- 250g margaryny
- 5 żółtek
- 3 łyżki cukru pudru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
ponadto
- 5 białek
- 2 opakowania 40gramowe budyniu waniliowego lub śmietankowego bez cukru
- 1 szkl. cukru
- 1 op. cukru waniliowego
- 1/2 szkl. oleju
- 500g malin (mrożonych nie rozmrażać) lub innych owoców. Moim zdaniem sprawdzą się tu jeszcze inne owoce leśne oraz brzoskwinie z puszki.

Mąkę, margarynę, żółtka, cukier puder i proszek do pieczenia zagnieść.
Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie dodać łyżkę wody.
 Ciasto podzielić w proporcji 60/40. Mniejszą część zmrozić w zamrażarce. 
Pozostałą częścią ciasta wylepić dno formy.
Spód podpiec w temperaturze 190 stopni przez ok. 20 minut.
Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę.
 Następnie stopniowo dodawać cukier, cukier waniliowy i budyń. Na koniec wlać olej.
Masę wylać na ostudzony spód.
Ułożyć owoce.
Na wierzch zetrzeć na grubych oczkach schłodzone ciasto.
Piec w 190 stopniach przez 30-40 min.

* przepis zaczerpnięty od Dorotus z blogu Moje Wypieki

czwartek, 22 września 2011

Ciasto ludzi pracujących "Tyraj misiu" popularnie zwane Tiramisu

W zeszłym roku o tej porze byłam z mamą na babskim weekendzie w Rzymie.
Było cudownie...pozostało wiele pięknych wspomnień.
Między innymi smak prawdziwego włoskiego Tiramisu.

Tiramisu (forma ok. 30cm x 20cm):
- 4 żółtka
- ok.150ml  likieru amaretto
- 500g serka mascarpone
- 1/2 szkl. cukru
- 2 szkl. mocnej kawy + 2 łyżki cukru
-ok 500g  podłużnych biszkoptów*

W metalowej misce ucieramy żółtka z cukrem.
Dodajemy 50 ml likieru amaretto.
W garnku doprowadzamy wodę do wrzenia.
Umieszczamy na nim miskę z masą z żółtek, ogrzewamy aż masa zgęstnieje.
Odstawiamy do ostygnięcia.
W misce mieszamy trzepaczką serek mascarpone aż stanie się gładki.
Do serka dodajemy przestudzona masę jajeczną. Mieszamy delikatnie łyżką.
 Do osłodzonej kawy dolewamy 100ml likieru amaretto.
Szybkim ruchem zanurzamy w kawie biszkopty i układamy na blaszce.
Wykładamy część kremu, układamy drugą cześć biszkoptów i pozostałą część kremu.
Całość posypujemy obficie kakao.
Ciasto odkładamy do lodówki na kilka godzin.

* polecam użycie prawdziwych włoskich biszkoptów

czwartek, 15 września 2011

słonecznie....Beza Pavlowa

Beza Pavlowa
Coś co MUSICIE zrobić przy najbliższej okazji bezwzględu na to czy lubicie bezy czy nie.
Coś co wygląda niepozornie a powali Waszych gości na kolana.
Pozycja obowiązkowa :)

A z ciekawostek- skąd taka nazwa bezy??
Otóż warstwa bezy i bitej śmietany maja przypominać zwiewne spódniczki primabaleriny Anny Pawłowej;)

Na bezę Pawlova potrzebujemy:
- 5 białek
- 250g cukru
- 250ml śmietany kremówki
- owoce (moim zdaniem najlepiej sprawdzają się maliny-świeże lub mrożone a potem brzoskwinie z puszki)

Białka ubijamy na sztywną pianę z odrobiną soli.
 Następnie powoli dosypujemy cukier.
Masę przekładamy na blaszkę, wyłożoną papierem do pieczenia, formując 'bochenek'.
Dla ułatwienia możecie na papierze odrysować talerz lub dno od foremki ok.25 cm.
Piekarnik nagrzewamy do 180stopni na termoobiegu, wstawiamy bezę na 5 minut.
Następnie zmniejszamy temperaturę do 150stopni i pieczemy kolejne 1,5 godziny.
Kopułkę ostudzonej bezy delikatnie wciskamy do środka,
możliwe, że wierzch sam Wam się zapadnie podczas pieczenia.
Przed podaniem ubijamy śmietanę kremówkę na sztywno i wykładamy w środek bezy.
 Posypujemy owocami.

czwartek, 25 sierpnia 2011

Sernik cytrynowy

Na pożegnanie wakacji
lekki i orzeźwiający sernik cytrynowy

Sernik cytrynowy (tortownica 26 cm)*:
Spód:
- opakowanie ciasteczek Degestive
- 75g margaryny
Masa serowa:
- 1kg twarogu w wiaderku
- 250g cukru pudru
- 3 łyżki mąki
- sok i starta skórka z jednej cytryny
- 3 jajka
- 300ml śmietany 18%
Polewa:
- 150 ml śmietany 18%
- łyżka cukru pudru

Margarynę rozpuścić i wymieszać z drobno pokruszonymi ciasteczkami (ja mielę je blenderem). Ciasteczkową masą wyłożyć dno formy.
Twaróg utrzeć z cukrem pudrem, następnie kolejno dodać mąkę, jajka, sok i skórkę z cytryny oraz śmietanę.
Masę serową przelać do formy.
Całość piec ok. 40 min w 160 stopniach.
Upieczony sernik pozostawimy w piekarniku do ostygnięcia.
Na koniec ciasto polewamy polewą (składniki połączyć).
Całość trzymamy w lodówce.

sobota, 13 sierpnia 2011

Ciasto ze śliwkami i kruszonką

Po sezonie na truskawki i maliny przyszła kolej na śliwki:)
Śliwkowy sezon zaczynamy od podstawowego ciasta biszkoptowego z kruszonką.

Ciasto ze śliwkami i kruszonka-blaszka 20cmx30cm:
- 4 jajka
- 1 szkl. cukru
- 2 szkl. mąki
- 1 kostka margaryny
- łyżeczka proszku do pieczenia
- ok. 1 kg śliwek
Kruszonka
-100g mąki
- 50g margaryny
- 50g cukru

Maragrynę rozpuścić i odstawić do przestudzenia.
Jajka utrzeć z cukrem, dodać mąkę, margarynę, proszek do pieczenia.
Blaszkę wysmarować tłuszczem, oprószyć mąką lub bułką tartą.
Wylać ciasto do formy.
 Śliwki pokroić na ćwiartki poukładać ciasno na cieście.
Składniki na kruszonkę zagnieść, posypać ciasto.
Piec ok. 40 min w 200 stopniach

sobota, 6 sierpnia 2011

Podwójne świętowanie:)

Ale prezenty, ale prezenty :)
3 sierpnia 2011 to był wyjatkowy dla mnie dzień i podwojne święto.
Nie tylko dlatego, że blog obchodził pierwsze urodziny
ale tez tego dnia  o godz. 14:55 na świat przyszedł mój synek-Mikołaj.
Utuczony smakołykami w brzuszku do 3500g, dlugość 54 cm.

Z wiadomych względów najbliższe miesiące moga być mniej
aktywne na blogu bo mój czas mam teraz komu poświęcić :)

środa, 3 sierpnia 2011

Dziś kończę roczek :) Torcik bezowo-orzechowy z kremem czekoladowym i malinami


Dziś mój blog kończy ROCZEK!!!
Jej jak to szybciutko minęło.
44 przepisy za nami....było smacznie??
Dziękuje Wam za ten wspólny rok....
dzielenie się z Wami moimi przepisami było dla mnie dużą przyjemnością.
Na kolejne 12 miesięcy życzę sobie i Wam jeszcze większej porcji słodkości :)
A jak urodzinki to i torcik musi być.
Tort bezowo-orzechowy z kremem czekoladowym i malinami-
przyjemnie chrupie, blaty smakują jak nutella, krem jest pysznie czekoladowy przełamany smakiem malin....
miła odmiana dla tradycyjnych biszkoptowych tortów :)
Torcik bezowo-orzechowy z kremem czekoladowym i malinami*:
- 5 białek
-250g cukru
- 150g drobno zmielonych orzechów laskowych
- łyżka octu winnego
- 250g serka mascarpone
- 250ml śmietany kremówki
- 100 g gorzkiej czekolady
- 500g malin (opcjonalnie)
Blaty najlepiej przygotować dzień wcześniej.
Białka ubijamy ze szczypta soli na sztywną pianę.
 Dodajemy powoli po łyżce cukru aż cała masa zgęstnieje.
Na koniec dodajemy łyżkę octu winnego i zmielone orzechy- całość mieszamy delikatnie łyżką.
Na papierze do pieczenie odrysowujemy dwa okręgi o średnicy ok 18-20cm.
Masę dzielimy na pół i rozkładamy na przygotowany papier.
Pieczemy w 180 stopniach ok. 40 minut.
 Możecie upiec dwa blaty jednocześnie jednak jeśli obawiacie się czy Wasz piekarnik temu podała
(np. czy nie spali jednego z blatów który będzie niżej lub wyżej)
lepiej przygotujcie masę na dwa razy i pieczcie oddzielnie.
Krem:
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno.
Serek mascarpone lekko miksujemy, dodajemy do niego ubita kremówkę
i delikatnie mieszamy całość łyżką.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej,
lekko przestudzoną dodajemy do serka i śmietany-mieszamy łyżką.
Na przestudzony blat bezowo-orzechowy przekładamy krem czekoladowy,
układamy maliny (lub inny owoc-truskawka, borówka lub nic)
 i przykrywamy drugim blatem.
Torcik warto wstawić na kilka godzin w chłodne miejsce aby krem stężał.
* inspiracja Moje wypieki

piątek, 22 lipca 2011

Ciasteczka owsiane

-Monia, masz jakiś przepis na ciasteczka owsiane??
- Ciasteczka owsiane?? Jasne, że mam!!!
Ciasteczka szybkie, smaczne, długo pozostają świeże choć
rzadko można się o tym przekonać bo znikają bardzo szybko.
 I oczywiście można do nich dorzucić Wasze ulubione dodatki
np. czekoladę, orzechy, wiórki kokosowe czy M&M'sy :)

Ciasteczka owsiane:
- 1 i 1/3 szkl. mąki
- 1szkl. płatków owsianych
- 1 kostka margaryny
- 3/4 szkl. cukru
- 1 opak. cukru waniliowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 szkl. ziaren słonecznika ( podprażyć na suchej patelni)

Wszystkie składniki zagnieść.
Ciasteczka układać na papierze do pieczenia, formując w dłoni kulkę wielkości orzecha włoskiego i delikatnie ją spłaszczając. Piec w 200 stopniach ok 15 minut jednak kontrolujcie ten czas bo ciasteczka lubią się przypalić.

czwartek, 14 lipca 2011

Drożdżówki z budyniem i wiśniami


Pudełeczko pełne wiśnii prosto z drzewa znalazło się w moim posiadaniu....
co by tu z nimi zrobić??
Wybór padł na drożdżóweczki z budyniem i wiśniami.

.....z podziękowaniami dla ciotki Iwonki:)

Drożdżówki z budyniem i wiśniami:
- 7g suszonych drożdży
- 50 ml ciepłej wody
- 500g mąki
- 60g cukru
- szczypta soli
- 3 jajka
- 150g margaryny
- 1 budyń waniliowy

Ciasto przygotowujemy na wieczór.
Drożdże rozrabiamy z ciepła wodą i łyżką cukru.
Odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 15 min- aż drożdże ruszą.
W misce mieszamy mąkę, cukier i sól. Dodajemy drożdże.
Powoli zaczynamy wyrabiać ciasto dodając kolejno jajka i po łyżce margaryny.
Wyrabiamy wolno ok. 10 min.
Ciasto przykrywamy folią  i odstawiamy do lodówki na noc.

Następnego dnia gotujemy budyń z połowy porcji wody.
Zostawiamy do ostygnięcia, następnie miksujmy z łyżką masła.
Ciasto wyciągamy z lodówki, delikatnie wyrabiamy.
 Ciasto rozwałkowujemy i kroimy na kwadraty o bokach ok.7cm.
Na środek nakładamy łyżeczkę budyniu i wydrylowane wiśnie (na każdy kwadrat dawałam dwie wisienki). Łapiemy za rogi i zlepiamy u góry drożdzóweczki.
Uwaga, ciasto lubi się rozklejać z góry jeszcze przed pieczeniem więc warto to zrobić solidnie,
choć u mnie 70% bułeczek i tak otworzyła się w trakcie pieczenia co nie ujęło im uroku a tym bardziej smaku:)

Drożdżówki pieczemy ok. 15 min w 180 stopniach.
Lekko przestudzone warto polukrować (30 ml ciepłej wody, kilka kropel ulubionego aromatu-tu świetnie pasuje migdałowy i cukier puder w ilość która doprowadzi nas do porządanej przez nas konsystecji lukru-jedni lubią lukier bardziej płynny, inni zwarty dlatego nie podaje dokładnej ilości cukru pudru)

czwartek, 30 czerwca 2011

Babeczki czekoladowe z pianką


Babeczki czekoladowe z pianką jak ciepłe lody
 to kolejna inspiracja od Dorotki z blogu Moje Wypieki.
Wczorajsze imieniny męża,
były świetą okazją na wypróbowanie tego przpisu.
Babeczki smaczne choć straszliwie słodkie.
Zjedzenie jednej sztuki dla wielu jest wyzwaniem :)
To dobra propozycja na przyjęcia urodzinowe dla dzieci,
szczególnie gdy dodacie do pianki kolorowy barwnik.

Babeczki z pianką (12 sztuk):
- 2 łyżeczki kakao
- 1 szkl. mąki
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 115g margaryny
- 1 szkl. cukru
- 2 jajka
- 1/4 szkl. mąki
- 1/2 szkl. mleka
- łyżeczka aromatu waniliowego
Pianka:
- 3 białka
- 1 i 3/4 szkl. cukru
- 1/4 szkl. wody
Polewa:
- 2 tabliczki gorzkiej czekolady
- 2 łyżki oleju
- łyżeczka ulubionego aromatu do ciast

Ciasto:
Maragrynę utrzeć z cukrem.
Do masy maślanej powoli dosypać suche składniki.
Dodać mleko, wodę i aromat.
Wymieszać tylko do połączenia składników.
Ciasto przełożyć do papilotek, wypełniając je na 3/4 wysokości.
Piec ok. 25 min (do suchego patyczka) w temperturze 180 stopni.
Pianka:
W szklanej lub metalowej misce chwilę miksować białka z cukrem i wodą.
Następnie miskę położyć nad garnkiem z parującą wodą (tak żeby dno miski nie dotykało tafli wody).
Białka nad parą miksować przez kolejne, równe 12 minut.
Pod koniec dodać aromat.
Piankę przełożyć do rękawa cukierniczego i wycisnąć kapturki na przestudzone babeczki.
Całość schłodzić w lodówce minimum godzinę.
Polewa:
Czekoladę wraz z olejem rozpuścić w kąpieli wodnej.
Odsatwić do przestygnięcia.
Polewę przelać do wyskiego i wąskiego naczynia np. kubek, tak aby móc swobodnie zanurzyć babeczkę. Schłodzone babeczki kolejno moczymy w czekoladzie.
Odstawiamy do lodówki na kolejne 2 godziny.

środa, 22 czerwca 2011

Rolada biszkoptowa z kremem śmietankowym i truskawkami

Dzisiejsze uzyskanie tytułu Magistra Nauk Ekonomicznych
świętujemy przy roladzie biszkoptowej z kremem śmietankowym i truskawkami :)
Edukacja zakończona :) Yupiiii

Rolada biszkoptowa z kremem śmietankowym i truskawkami:
Biszkopt:
- 4 jajka
- 4 łyżki cukru
- 4 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
Krem:
- 250 g serka mascarpone
- 200ml śmietany kremówki
- 1-2 łyżki cukru pudru

truskawki

Biszkopt:
Białka rozdzielamy od żółtek.
Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli.
W drugiej misce ucieramy żółtka z cukrem, dodajemy przesianą mąkę oraz proszek do pieczenia.
Mieszamy na wolnych obrotach.
Na  koniec stopniowo dodajemy pianę z białek, delikatnie mieszając.
Duża blaszkę (idealne są te dodawane do piekarników), wykładamy papierem do pieczenia.
Następnie wylewamy masę biszkoptową i delikatnie wyrównujemy.
Pieczemy w temperaturze 180 stopni 12 minut.
Po upieczeniu, jeszcze ciepły biszkopt przekładamy na bawełnianą ściereczkę.
 Ściągamy papier i zawijamy biszkopt w ściereczkę tworząc roladę.
W takiej formie pozostawiamy biszkopt do całkowitego ostygnięcia.
W międzyczasie przgotowujemy krem.
W jedne misce ubijamy serek mascarpone.
W drugiej śmietanę kremówkę wraz z cukrem pudrem.
 Do mascarpone dodajemy stopniowo ubitą kremówkę.
Gotowym kremem smarujemy przestudzony biszkopt.
Układamy truskawki i zwijamy.
Gotową roladę owijamy folią aluminiowa i wstawiamy do lodówki na co najmniej 2 godziny
a najlepiej na całą noc.

czwartek, 16 czerwca 2011

Babeczki z kremem jogurtowym i truskawkami

Uwaga, popełnię jeden z największych grzechów kulinarnego bloga
 i zaproponuje Wam coś z udziałem "gotowca".
Ale co tam, upał na dworze a do kawy coś trzeba mieć :)
Oszczędność energii i maksimum przyjemności są tu priorytetem.

Babeczki z kremem jogurtowym i truskawkami (20 sztuk):
-200g margaryny
- 250g mąki
- opak. cukru wanilinowego
- krem jogurtowy dr. Oetker (lub inny Wasz ulubiony)
- truskawki

Margarynę, mąkę i cukier zagniatamy.
Ciastem wylepiamy foremki do babeczek.
 Pieczemy w 200stopniach ok 20min.
Po przestygnięciu babeczki delikatnie wyciągamy z formy.
Krem przygotowujemy zgodnie z instrukcja na opakowaniu.
Wypełniamy nim babeczki.
 Na wierzch układamy truskawki.

Uwaga!!! Porcja 20-tu babeczek znika na jedno kawowe posiedzenie:)

piątek, 3 czerwca 2011

Knedle z truskawkami

Truskawki zaczynają osiągąć przyzwoite ceny.
Czas rozpocząć truskawkowe szaleństwo....
koktajle, dżemy, ciasta, mufinki i ...........
.......kneeeeeeeeeedleeeeeeeeee.
Dziś na  obiad knedle- pyszne, polskie ziemniaczane kluski z ukrytym owocem w środku.

Knedle z truskawkami ok 35 sztuk:
- 500g ziemniaków
- 300g mąki
- 2 jajka
- szczypta soli i cukru
- ok. 500g truskawek świeżych choć mrożone też mogą być ale o tej porze roku byłby to grzech ;)

Ziemniaki gotujemy dzień wcześniej.
Jeszcze ciepłe przeciskamy przez praskę ewentualnie rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków.
Ziemniaki łączymy z mąką, jajkiem, solą i pierzem.
Zagniatamy ciasta, rolujemy w wałeczek.
Odcinamy plasterki ciasta (ok. 1cm grubości).
W dłoni formujemy placek, w środek kładziemy truskawkę (jeśli jest bardzo duża to pół).
Opcjonalnie można posypać cukrem.
Ciasto sklejamy od góry i w dłoni formujemy kuleczkę.
Gotowe knedle obgotowujemy w osolonej wodzie ok 5 min (aż wypłyną).
Spożywamy polane bułką tartą i cukrem i kwaśną śmietaną.

Mniam :)

sobota, 28 maja 2011

Milky Way - Mleczna Kanapka na Dzień Dziecka

Za kilka dni Dzień Dziecka.
Z tej okazji wszystkim Milusińskim- tym małym i tym dużym proponuje ciacho,
które krąży po świecie pod nazwą Milky Way lub Mleczna Kanapka.
Ciasto miało smakować właśnie tak jak słynny batonik
jednak moim zdaniem troszkę mu do tego brakuje.
Niemniej ciasto jest proste w wykonaniu, ładnie się kroi i przechowuje.
Osobiście następnym razem dodam do masy świeże truskawki lub brzoskwinie z puszki....będzie idealnie :)

Milky Way (blaszka ok. 25 x 20 )*
biszkopt:
- 6 jajek
- 3/4 cukru
- 1/2 szkl. mąki pszennej
- 1/2 szkl. mąki ziemniaczanej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 3 łyżki kakao
- 2 łyżki oleju
mleczna masa:
- pół szklanki mleka
- 2 szkl. mleka w proszku (pełnego)
- 1/2 szkl. cukru
- 350 g masła
- 26g cukru waniliowego
polewa:
- 100g gorzkiej czekolady
- 60 g margaryny

Biszkopt:
Białka ubić na sztywną pianę, dodając pod koniec cukier.
Miksując dalej dodawać stopniowo żółtka i olej.
Sypkie składniki (mąka, kakao, proszek do pieczenia) przesiać,
 powoli dodać do masy jajecznej delikatnie mieszając.
 Blaszkę natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia.
Przelać masę biszkoptową do formy.
 Piec w temperaturze 175 stopni ok 20-25 minut- do suchego patyczka.
Przestudzony biszkopt przekroić na dwa placki.
Mleczna masa:
Mleko zagotować z cukrem i cukrem waniliowym.
Ostudzić. Masło utrzeć.
Powoli dodawać ostudzone mleko oraz przesiane mleko w proszku.
Ucierać do gładkości.
Do kremu można dodać łyżkę alkoholu, delikatnie wyostrzy jej smak.
Biszkopt przełożyć masą.
Całość polać polewą czekoladową. ( Czekoladę wraz z margaryną rozpuścić w kąpieli wodnej,
przed polaniem delikatnie przestudzić).

Ciasto na noc przechowywać w lodówce, wyciągnąć najpóźniej na 2 godziny przed podaniem.
Ze względu na duża ilość masła w masie, masa w lodówce twardnieje.

Smacznego :)

środa, 18 maja 2011

Ciasto budyniowe z rabarbarem

Idąc za ciosem- kolejne ciasto z rabarbarem.
Tym razem bardziej tradycyjne.
Babkowe i wilgotne....no i budyń.
Najsmaczniejsze lekko ciepłe :)

Ciasto budyniowe z rabarbarem (tortownica 21cm)
cytuje za Dorotką z blogu Moje wypieki:
Składniki:
- 200 g margaryny
- 120 g cukru
- 2 jajka
- 185 g mąki
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 40 g proszku budyniowego, waniliowego lub śmietankowego
- ok. 350 g obranego i pokrojonego na kawałki rabarbaru (3 łodygi)
- kilka łyżek cukru  - do posypania
Składniki na budyń:
- 2 płaskie łyżki proszku budyniowego, waniliowego lub śmietankowego
- 2 - 3 łyżki cukru
- 250 ml mleka
- 1 łyżka masła

Na początku przygotować budyń - musi bowiem przestygnąć.
Ze szklanki mleka (250 ml) odlać około 70 ml.
Większą część mleka zagotować, z pozostałymi 70 ml rozrobić proszek budyniowy i cukier (czyli przygotowujemy jak zwykły budyń);
 rozrobione wlać do wrzącego mleka, zmniejszyć gaz, zagotować, mieszając by nie zrobiły się grudki. Zdjąć z palnika, natychmiast dodać masło, wymieszać.
Budyń przykryć folią spożywczą, by nie zrobił się kożuch, odstawić do wystudzenia.

Przygotować ciasto.
 Margarynę zmiksować na gładką, puszystą masę.
Dodać cukier i nadal ucierać.
 Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując cały czas (ciasto na tym etapie lubi się warzyć, ale nie ma to wpływu na wypiek; choć bardzo ważne jest, by jajka dodawać stopniowo).
 Mąkę, sodę, proszek do pieczenia i proszek budyniowy przesiać, dodać do masy maślanej, krótko zmiksować, tylko do połączenia się składników.
Ciasto podzielić na dwie części.

Formę tortownicę o średnicy 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
 Na dno wyłożyć połowę ciasta, wyrównać.
Następnie równo wyłożyć ostudzony budyń.
Na niego łyżeczką wyłożyć drugą połowę ciasta, wyrównać. (na tym etapie myślałam, że ciasto się nie uda. Ciasto było zbyt gęste żeby rozprowadzić je łyżka, wszystko mi się zlało i wymieszało z budyniem. Jak się potem okazało, nie miało to wpływu na efekt końcowy)
Na górę poukładać rabarbar, posypać kilkoma łyżkami cukru.
Piec w temperaturze 180ºC przez 1 godzinę.

niedziela, 15 maja 2011

Tarta serowo-migdałowa z rabarbarem i truskawkami

Maj to miesiąc wypieków z rabarbarem.
Długo myślałam jakie ciasto z nim upiec.
Wybrałam moje ulubione składniki i wyszło ciasto,
które najchętniej zjadłabym na jeden raz.

Tarta serowo-migdałowa z rabarbarem i truskawkami (forma 28cm):
Spód:
- 130 g margaryny
- 170 g mąki
- 1 żółtko
- 2 łyżeczki cukru
- 35 ml mleka
- szczypta soli

Nadzienie
- 1 jajko
- 150 g cukru
- 200g sera śmietankowego (może być taki kanapkowy, ja użyłam Bielucha)
- aromat migdałowy
- rabarbar (ilość według uznania-zużyłam 3 łodygi)
- truskawki (ilość według uznania- użyłam garść mrożonych)
- płatki migdałowe

Składniki na spód zagnieść, wyłożyć formę.
Ciasto nakłuć widelcem, podpiec 15 minut w 170 stopniach.

Nadzienie:
Żółtko utrzeć z cukrem, dodać ser oraz kilka kropel aromatu migdałowego.
Białko ubić na pianę i delikatnie połączyć z masą serową. Wylać na podpieczony spód.
Na masę porozkładać obrany, pocięty w plasterki rabarbar i truskawki (mrożonych nie rozmrażać).
Piec 30 minut w 180 stopniach.

Po tym czasie białko, które zostało nam ze składników od spodu, ubić na pianę.
Rozsmarować na upieczone ciasto, posypać płatkami migdałowymi i podpiec przez 10 minut w 180 stopniach.

niedziela, 1 maja 2011

Majówkowy serniczek na zimno

Długi weekend majowy trwa,
słonko świeci więc na siedzenie w kuchni czasu brak a ciacho do kawy być musi.
Na szczęście są też ekspresowe rozwiązania- 2 godzinki i mamy pyszny wiosenny deserek.
Majówkowy serniczek na zimno (blaszka 26 cm):
-120g biszkoptów
- 80 g margaryny
- ulubione smaki galaretki (tu malinowa i truskawkowa)
- waniliowy serek homogenizowany ( użyłam danio waniliowe 240 g, jeden serek na jedna galaretkę)

Biszkopty drobno kruszymy lub miksujemy blenderem.
Mieszamy z roztopioną margaryną.
Masą biszkoptową wykładamy spód blaszki.
Wkładamy do lodówki.
Galaretkę przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
Odstawiamy do ostygnięcia i mieszamy z serkiem homo.
Wylewamy na masę biszkoptową i odsatwiamy do ścięcia ( w lodówce wystarczyło mi ok. 30 -45 min). Następnie postępujemy tak samo z kolejną galaretką i tak, kolejno,
tworzymy tyle kolorowych warstw na ile mamy ochotę:)

sobota, 16 kwietnia 2011

Babka waniliowa

Kurczaczki, baranki, jajeczka...idą święta Wielkanocne:)
Czas na baby!
Waniliowa babka jest bardzo prosta w wykonaniu.
W smaku mocno waniliowa i wilgotna.
Nam bardzo smakowała więc zachęcam do wypróbowania jeszcze w tym roku....
Przepis na babkę znaleziony u Urszuli ze Słodkiej Pasji:

Babka waniliowa (forma 22cm):
- 4 jajka
- 1 szkl. cukru
- 1 op. cukru waniliowego
- 200g margaryny
- 2 budynie waniliowe bez cukru każdy po 40g
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 160g mąki

Żółtka utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym na puszysty krem,
dodać margarynę, miksować do połączenia się składników.
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i budyniem, białka ubić na sztywną pianę.
Do utartej masy maślanej dodać ubite białka, wsypać mąkę z budyniem
 i za pomocą łopatki delikatnie wymieszać ciasto.
Formę wysmarować masłem i obsypać mąką,
przełożyć ciasto i piec w 170°C przez 40-45 minut.
Jeszcze ciepłą babkę oprószyć cukrem pudrem.

środa, 13 kwietnia 2011

Drożdżowe ciasto z jabłuszkiem i kruszonką

Znowu pada... :/
A co robi kobieta w ciąży,
 siedząca cały dzień w domu gdy pogoda nie spacerowa....
....oczywiście, że piecze :)
Najlepiej coś drożdżowego...
ach nic tak pięknie nie pachnie jak świeże drożdżowe ciasto,
tu w wersji z jabłuszkiem i cynamonem.
Ciasto drożdżowe z jabłuszkiem i kruszonką (blaszka 20 x 30)*:
- 80 g świeżych drożdży
- 300g świeżego mleka
- 3 łyżki cukru
- 160 g rozpuszczonej margaryny
- 2 jajka
- 500 g mąki
- 1 op. cukru waniliowego
- szczypta soli
- 2-3 jabłka
Kruszonka:
- 160g mąki
- 120 g masła
- 120 g cukru
- 1 łyżeczka cynamonu

Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku z cukrem.
Odstawić na 15 minut.
Dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie ciasto.
Przełożyć na blaszkę wysmarowaną tłuszczem i obsypaną bułką tartą lub kaszą manną.
Ciasto odstawić do wyrośnięcia na ok 15 minut. 
W tym czasie składniki kruszonki połączyć formując kule, schłodzić w lodówce.
Jabłka obrać, pokroić w ósemki i ułożyć na cieście.
Kruszonkę zetrzeć na tarce (grube oczka) lub rozkruszyć na jabłka.
Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec w temperaturze 180 stopni około 50 minut

* znalezione u Gosi

piątek, 8 kwietnia 2011

Ciasto kawowe- Coffee cake

Niby wiosna a za oknem zimno i ponuro.
Nic, tylko przedłużyć sobie czas zimowego snu.
Szukając ratunku w kolejnym kubku kawy,
proponuje Wam dodatkowo, kawałek kawowego ciasta.
Ciasto kawowe (keksówka ok. 20cm)*
- 1/4 szkl. mleka
- 12 łyżeczek kawy rozpuszczalnej
- 1 szkl. mąki
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 120g margaryny
- 3/4 szkl. cukru
- 2 jajka
- szczypta soli

Lukier:
- 3/4 szkl. cukru pudru
- 2 łyżeczki mleka
- 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej

Kawę zalewamy gorącym mlekiem i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.
Jajka ubijamy z margaryną, dodajemy cukier, wystudzona kawę a następnie pozostałe suche składniki. Miksujmy ok. 2 minut. Ciasto może wyglądać jakby się zważyło, tym się nie przejmujcie.

Keksówkę, natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia.
Przelewamy ciasto do formy.
Ciasto pieczemy w uprzednio nagrzanym piekarniku do 175 stopni około 45 minut (do suchego patyczka).
Przed polaniem ciasta lukrem, należy je ostudzić.

Aby przygotować lukier, łączymy cukier z kawą,
a następnie dodajemy mleko energicznie mieszając aby nie powstały grudki.
 Lukier powinien wyjść dość gęsty.
 Jego konsystencję regulujemy dodaniem dodatkowo cukru lub mleka.
* by Kasia

niedziela, 27 marca 2011

Ciasteczka z masłem orzechowym

Dla wielbicieli ciasteczek, orzechowych smaków
 i dla tych, którym zalega w szafce słoiczek masła orzechowego ;)

Ciasteczka z masłem orzechowym ok.30 sztuk:
- 110 g margaryny
- 3 łyżki masła orzechowego (najlepiej typu "crunchy" z kawałkami orzechów)
- 1/2 szkl. cukru
- 1 jajko
- 1 szkl. mąki
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Margarynę i masło orzechowe utrzeć z cukrem, dodać jajko, zmiksować.
Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać na masę, wszystko razem dokładnie wymieszać.
Powstanie miękkie ciasto, które należy schłodzić w lodówce przez około 30 min.
Ze schłodzonego ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego,
układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenie
i delikatnie spłaszczyć je dłonią lub widelcem.
Piec w temp. 180 stopni przez około15 min, na złotobrązowo

Opcjonalnie do masy możecie dodać posiekane orzeszki ziemne.