czwartek, 20 października 2011

Jabłecznik z kratką

Jesiennie......
Jabłecznik z kratką.

Jabłecznik z kratką (okrągła forma ok.25cm):
Ciasto:
- 2 szkl. mąki
- 2 jajka
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 szkl. cukru
- 200g margaryny
- kilka kropel aromatu waniliowego
Jabłka:
-ok.1 kg jabłek
- łyżeczka cynamonu
- łyżeczka przyprawy do szarlotki Kamis(opcjonalnie)
-przy kwaśnych jabłkach trochę cukru 
-płatki migdałowe (opcjonalnie)

bułka tarta

Składniki na ciasto zagnieść w kule. 
Częścią ciasta wylepić dno i brzegi blaszki. 
Pozostałe ciasto schłodzić w zamrażarce. 
Ciasto podpiec w piekarniku przez ok.10 min w 170 stopniach.

Jabłka obrać, wydrylować i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. 
Podsmażyć w garnku wraz z cynamonem i przyprawą aż otrzymamy jabłkowy mus. 
Spód podsypujemy bułką tartą która wchłonie nadmiar wilgości z jablek.
Mus wykładamy na podpieczony spód.
 Posypujemy płatkami migdałowymi
Schłodzone ciasto rozwałkowujemy, wycinamy paseczki i układamy na musie tworząc kratkę...
w łatwiejszej wersji z jakiej ja skorzystałam 
odrywamy kawałek ciasta, rolujemy w cienki wałeczek, spłaszczamy i mamy gotowy pasek:)

Całość pieczemy w 180 stopniach przez ok. 40min na termoobiegu.
Przestudzone ciasto można posypać cukrem pudrem.
Smacznego!!!

piątek, 30 września 2011

Kruche ciasto z malinami i budyniową pianką

Kruche ciasto z malinami i budyniową pianką (blaszka 20 x 30)*:
- 2,5 szkl. mąki
- 250g margaryny
- 5 żółtek
- 3 łyżki cukru pudru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
ponadto
- 5 białek
- 2 opakowania 40gramowe budyniu waniliowego lub śmietankowego bez cukru
- 1 szkl. cukru
- 1 op. cukru waniliowego
- 1/2 szkl. oleju
- 500g malin (mrożonych nie rozmrażać) lub innych owoców. Moim zdaniem sprawdzą się tu jeszcze inne owoce leśne oraz brzoskwinie z puszki.

Mąkę, margarynę, żółtka, cukier puder i proszek do pieczenia zagnieść.
Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie dodać łyżkę wody.
 Ciasto podzielić w proporcji 60/40. Mniejszą część zmrozić w zamrażarce. 
Pozostałą częścią ciasta wylepić dno formy.
Spód podpiec w temperaturze 190 stopni przez ok. 20 minut.
Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę.
 Następnie stopniowo dodawać cukier, cukier waniliowy i budyń. Na koniec wlać olej.
Masę wylać na ostudzony spód.
Ułożyć owoce.
Na wierzch zetrzeć na grubych oczkach schłodzone ciasto.
Piec w 190 stopniach przez 30-40 min.

* przepis zaczerpnięty od Dorotus z blogu Moje Wypieki

czwartek, 22 września 2011

Ciasto ludzi pracujących "Tyraj misiu" popularnie zwane Tiramisu

W zeszłym roku o tej porze byłam z mamą na babskim weekendzie w Rzymie.
Było cudownie...pozostało wiele pięknych wspomnień.
Między innymi smak prawdziwego włoskiego Tiramisu.

Tiramisu (forma ok. 30cm x 20cm):
- 4 żółtka
- ok.150ml  likieru amaretto
- 500g serka mascarpone
- 1/2 szkl. cukru
- 2 szkl. mocnej kawy + 2 łyżki cukru
-ok 500g  podłużnych biszkoptów*

W metalowej misce ucieramy żółtka z cukrem.
Dodajemy 50 ml likieru amaretto.
W garnku doprowadzamy wodę do wrzenia.
Umieszczamy na nim miskę z masą z żółtek, ogrzewamy aż masa zgęstnieje.
Odstawiamy do ostygnięcia.
W misce mieszamy trzepaczką serek mascarpone aż stanie się gładki.
Do serka dodajemy przestudzona masę jajeczną. Mieszamy delikatnie łyżką.
 Do osłodzonej kawy dolewamy 100ml likieru amaretto.
Szybkim ruchem zanurzamy w kawie biszkopty i układamy na blaszce.
Wykładamy część kremu, układamy drugą cześć biszkoptów i pozostałą część kremu.
Całość posypujemy obficie kakao.
Ciasto odkładamy do lodówki na kilka godzin.

* polecam użycie prawdziwych włoskich biszkoptów

czwartek, 15 września 2011

słonecznie....Beza Pavlowa

Beza Pavlowa
Coś co MUSICIE zrobić przy najbliższej okazji bezwzględu na to czy lubicie bezy czy nie.
Coś co wygląda niepozornie a powali Waszych gości na kolana.
Pozycja obowiązkowa :)

A z ciekawostek- skąd taka nazwa bezy??
Otóż warstwa bezy i bitej śmietany maja przypominać zwiewne spódniczki primabaleriny Anny Pawłowej;)

Na bezę Pawlova potrzebujemy:
- 5 białek
- 250g cukru
- 250ml śmietany kremówki
- owoce (moim zdaniem najlepiej sprawdzają się maliny-świeże lub mrożone a potem brzoskwinie z puszki)

Białka ubijamy na sztywną pianę z odrobiną soli.
 Następnie powoli dosypujemy cukier.
Masę przekładamy na blaszkę, wyłożoną papierem do pieczenia, formując 'bochenek'.
Dla ułatwienia możecie na papierze odrysować talerz lub dno od foremki ok.25 cm.
Piekarnik nagrzewamy do 180stopni na termoobiegu, wstawiamy bezę na 5 minut.
Następnie zmniejszamy temperaturę do 150stopni i pieczemy kolejne 1,5 godziny.
Kopułkę ostudzonej bezy delikatnie wciskamy do środka,
możliwe, że wierzch sam Wam się zapadnie podczas pieczenia.
Przed podaniem ubijamy śmietanę kremówkę na sztywno i wykładamy w środek bezy.
 Posypujemy owocami.

czwartek, 25 sierpnia 2011

Sernik cytrynowy

Na pożegnanie wakacji
lekki i orzeźwiający sernik cytrynowy

Sernik cytrynowy (tortownica 26 cm)*:
Spód:
- opakowanie ciasteczek Degestive
- 75g margaryny
Masa serowa:
- 1kg twarogu w wiaderku
- 250g cukru pudru
- 3 łyżki mąki
- sok i starta skórka z jednej cytryny
- 3 jajka
- 300ml śmietany 18%
Polewa:
- 150 ml śmietany 18%
- łyżka cukru pudru

Margarynę rozpuścić i wymieszać z drobno pokruszonymi ciasteczkami (ja mielę je blenderem). Ciasteczkową masą wyłożyć dno formy.
Twaróg utrzeć z cukrem pudrem, następnie kolejno dodać mąkę, jajka, sok i skórkę z cytryny oraz śmietanę.
Masę serową przelać do formy.
Całość piec ok. 40 min w 160 stopniach.
Upieczony sernik pozostawimy w piekarniku do ostygnięcia.
Na koniec ciasto polewamy polewą (składniki połączyć).
Całość trzymamy w lodówce.

sobota, 13 sierpnia 2011

Ciasto ze śliwkami i kruszonką

Po sezonie na truskawki i maliny przyszła kolej na śliwki:)
Śliwkowy sezon zaczynamy od podstawowego ciasta biszkoptowego z kruszonką.

Ciasto ze śliwkami i kruszonka-blaszka 20cmx30cm:
- 4 jajka
- 1 szkl. cukru
- 2 szkl. mąki
- 1 kostka margaryny
- łyżeczka proszku do pieczenia
- ok. 1 kg śliwek
Kruszonka
-100g mąki
- 50g margaryny
- 50g cukru

Maragrynę rozpuścić i odstawić do przestudzenia.
Jajka utrzeć z cukrem, dodać mąkę, margarynę, proszek do pieczenia.
Blaszkę wysmarować tłuszczem, oprószyć mąką lub bułką tartą.
Wylać ciasto do formy.
 Śliwki pokroić na ćwiartki poukładać ciasno na cieście.
Składniki na kruszonkę zagnieść, posypać ciasto.
Piec ok. 40 min w 200 stopniach

sobota, 6 sierpnia 2011

Podwójne świętowanie:)

Ale prezenty, ale prezenty :)
3 sierpnia 2011 to był wyjatkowy dla mnie dzień i podwojne święto.
Nie tylko dlatego, że blog obchodził pierwsze urodziny
ale tez tego dnia  o godz. 14:55 na świat przyszedł mój synek-Mikołaj.
Utuczony smakołykami w brzuszku do 3500g, dlugość 54 cm.

Z wiadomych względów najbliższe miesiące moga być mniej
aktywne na blogu bo mój czas mam teraz komu poświęcić :)

środa, 3 sierpnia 2011

Dziś kończę roczek :) Torcik bezowo-orzechowy z kremem czekoladowym i malinami


Dziś mój blog kończy ROCZEK!!!
Jej jak to szybciutko minęło.
44 przepisy za nami....było smacznie??
Dziękuje Wam za ten wspólny rok....
dzielenie się z Wami moimi przepisami było dla mnie dużą przyjemnością.
Na kolejne 12 miesięcy życzę sobie i Wam jeszcze większej porcji słodkości :)
A jak urodzinki to i torcik musi być.
Tort bezowo-orzechowy z kremem czekoladowym i malinami-
przyjemnie chrupie, blaty smakują jak nutella, krem jest pysznie czekoladowy przełamany smakiem malin....
miła odmiana dla tradycyjnych biszkoptowych tortów :)
Torcik bezowo-orzechowy z kremem czekoladowym i malinami*:
- 5 białek
-250g cukru
- 150g drobno zmielonych orzechów laskowych
- łyżka octu winnego
- 250g serka mascarpone
- 250ml śmietany kremówki
- 100 g gorzkiej czekolady
- 500g malin (opcjonalnie)
Blaty najlepiej przygotować dzień wcześniej.
Białka ubijamy ze szczypta soli na sztywną pianę.
 Dodajemy powoli po łyżce cukru aż cała masa zgęstnieje.
Na koniec dodajemy łyżkę octu winnego i zmielone orzechy- całość mieszamy delikatnie łyżką.
Na papierze do pieczenie odrysowujemy dwa okręgi o średnicy ok 18-20cm.
Masę dzielimy na pół i rozkładamy na przygotowany papier.
Pieczemy w 180 stopniach ok. 40 minut.
 Możecie upiec dwa blaty jednocześnie jednak jeśli obawiacie się czy Wasz piekarnik temu podała
(np. czy nie spali jednego z blatów który będzie niżej lub wyżej)
lepiej przygotujcie masę na dwa razy i pieczcie oddzielnie.
Krem:
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno.
Serek mascarpone lekko miksujemy, dodajemy do niego ubita kremówkę
i delikatnie mieszamy całość łyżką.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej,
lekko przestudzoną dodajemy do serka i śmietany-mieszamy łyżką.
Na przestudzony blat bezowo-orzechowy przekładamy krem czekoladowy,
układamy maliny (lub inny owoc-truskawka, borówka lub nic)
 i przykrywamy drugim blatem.
Torcik warto wstawić na kilka godzin w chłodne miejsce aby krem stężał.
* inspiracja Moje wypieki

piątek, 22 lipca 2011

Ciasteczka owsiane

-Monia, masz jakiś przepis na ciasteczka owsiane??
- Ciasteczka owsiane?? Jasne, że mam!!!
Ciasteczka szybkie, smaczne, długo pozostają świeże choć
rzadko można się o tym przekonać bo znikają bardzo szybko.
 I oczywiście można do nich dorzucić Wasze ulubione dodatki
np. czekoladę, orzechy, wiórki kokosowe czy M&M'sy :)

Ciasteczka owsiane:
- 1 i 1/3 szkl. mąki
- 1szkl. płatków owsianych
- 1 kostka margaryny
- 3/4 szkl. cukru
- 1 opak. cukru waniliowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 szkl. ziaren słonecznika ( podprażyć na suchej patelni)

Wszystkie składniki zagnieść.
Ciasteczka układać na papierze do pieczenia, formując w dłoni kulkę wielkości orzecha włoskiego i delikatnie ją spłaszczając. Piec w 200 stopniach ok 15 minut jednak kontrolujcie ten czas bo ciasteczka lubią się przypalić.

czwartek, 14 lipca 2011

Drożdżówki z budyniem i wiśniami


Pudełeczko pełne wiśnii prosto z drzewa znalazło się w moim posiadaniu....
co by tu z nimi zrobić??
Wybór padł na drożdżóweczki z budyniem i wiśniami.

.....z podziękowaniami dla ciotki Iwonki:)

Drożdżówki z budyniem i wiśniami:
- 7g suszonych drożdży
- 50 ml ciepłej wody
- 500g mąki
- 60g cukru
- szczypta soli
- 3 jajka
- 150g margaryny
- 1 budyń waniliowy

Ciasto przygotowujemy na wieczór.
Drożdże rozrabiamy z ciepła wodą i łyżką cukru.
Odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 15 min- aż drożdże ruszą.
W misce mieszamy mąkę, cukier i sól. Dodajemy drożdże.
Powoli zaczynamy wyrabiać ciasto dodając kolejno jajka i po łyżce margaryny.
Wyrabiamy wolno ok. 10 min.
Ciasto przykrywamy folią  i odstawiamy do lodówki na noc.

Następnego dnia gotujemy budyń z połowy porcji wody.
Zostawiamy do ostygnięcia, następnie miksujmy z łyżką masła.
Ciasto wyciągamy z lodówki, delikatnie wyrabiamy.
 Ciasto rozwałkowujemy i kroimy na kwadraty o bokach ok.7cm.
Na środek nakładamy łyżeczkę budyniu i wydrylowane wiśnie (na każdy kwadrat dawałam dwie wisienki). Łapiemy za rogi i zlepiamy u góry drożdzóweczki.
Uwaga, ciasto lubi się rozklejać z góry jeszcze przed pieczeniem więc warto to zrobić solidnie,
choć u mnie 70% bułeczek i tak otworzyła się w trakcie pieczenia co nie ujęło im uroku a tym bardziej smaku:)

Drożdżówki pieczemy ok. 15 min w 180 stopniach.
Lekko przestudzone warto polukrować (30 ml ciepłej wody, kilka kropel ulubionego aromatu-tu świetnie pasuje migdałowy i cukier puder w ilość która doprowadzi nas do porządanej przez nas konsystecji lukru-jedni lubią lukier bardziej płynny, inni zwarty dlatego nie podaje dokładnej ilości cukru pudru)